Tag : ergo-hestia

post image

Czy zniżki Bonus-Malus nabyte w Polsce są akceptowane w innych krajach (Europa/Świat) oraz czy takie zniżki nabywane zagranicą są uznawane przez Towarzystwa Ubezpieczeniowe w Polsce? Jak wygląda taka procedura?

Na pytanie agentki Agnieszki Brewki-Kawki odpowiada ekspert Asist Piotr Weltrowski.

Wejście Polski w struktury Unii Europejskiej spowodowało, że miliony naszych rodaków zaczęły opuszczać Polskę i osiedlać się za granicą. Część z nich po pewnym czasie, osiągając już zamierzone cele związane z tym wyjazdem lub z uwagi na jego niepowodzenie, wróciła do kraju.

I tu zaczęły się pojawiać pytania o to, jak zakłady ubezpieczeń podchodzą do nich, a dokładnie do uzyskanych przez takie osoby, zniżek w składce za obowiązkowe ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody powstałe w związku z ruchem ich pojazdów za granicą.

Tematykę ubezpieczeń obowiązkowych posiadaczy pojazdów mechanicznych reguluje Ustawa z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz.U. Z 2003 r. Nr 124, poz. 1152) a dokładnie rozdział 2. tej ustawy.

Trudno w niej jednak znaleźć informacje na temat udzielanych prze towarzystwa ubezpieczeniowe zniżek czy zwyżek w składkach. Zależą one w pełni od polityki zakładu ubezpieczeń w tym zakresie. Mimo, że są pewne wspólne zasady dotyczące zniżek i zwyżek uzyskanych z tytułu szkodowości na terytorium Polski, to takowe dotyczące tego samego uzyskanego za granicą, jeszcze nie istnieją.

Generalna zasada mówi, jeśli nie wiesz – to zapytaj. Zasięgnęliśmy więc języka w kilku towarzystwach.

Ergo Hestia odpowiedziała nam tak: „Oczywiście honorujemy zniżki nabywane za granicą. Stosowne zaświadczenie powinno zostać dołączone do polisy przy rozliczaniu produkcji przez agenta. Zgodnie z wytycznymi komunikacyjnymi wymagamy tłumaczenia przez tłumacza przysięgłego na język polski (nie dotyczy zaświadczeń w języku angielskim i niemieckim). Następnie taka polisa zostanie zweryfikowana przez dział kontroli polis. Weryfikacja ma na celu ustalenie, czy zniżki wynikające z zaświadczenia są zgodne z zastosowaną przez agenta klasą bonus malus. Istnieje też możliwość weryfikacji zaświadczenia przed zawarciem polisy. Wystarczy, że agent prześle skan zaświadczenia na adres ora@ergohestia.pl, gdzie otrzyma zwrotną informację dotyczącą akceptacji zaświadczenia i wynikającej z niego klasy B/M. Daje to pewność, że nie będzie późniejszych uwag czy błędów do polisy.

Jeśli chodzi o aspekt techniczny związany z wystawieniem takiej polisy w systemie, to należy zaznaczyć na ścieżce sprzedaży pole „klient nie zgadza się z weryfikacją UFG” i następnie ręcznie wpisać klasę B/M wynikającą z zaświadczenia.”

W podobnym tonie odpowiada na to pytanie Warta: „Okresy posiadania polis podczas zamieszkiwania za granicą są uznawane w naszym towarzystwie . Warunkiem jest przedstawienie przetłumaczonego zaświadczenia o okresie i zakresie ubezpieczenia w innym kraju.”

Rzecz mogłaby więc wydawać się już prosta i oczywista, gdyby nie odpowiedź z Link4: „Weryfikujemy jedynie poprzez Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny, więc zniżki nabyte za granicą nie są honorowane”.

Tak więc, generalnie przyjąć można, iż zniżki uzyskane podczas pobytu mogą zostać uwzględnione podczas wyliczania składek za ubezpieczenie OC w Polsce, dobrze jest się jednak upewnić co do tego w konkretnym zakładzie ubezpieczeń, gdyż zdarzają się wyjątki.

post image

23. numer Asistenta wkrótce dotrze do agentów Asist

Wczoraj wysłaliśmy do agentów Asist kolejny numer miesięcznika Asistent. Patronem 23. numeru naszego pisma zostało towarzystwo AXA DIRECT.

W październikowym Asistencie agenci Asist dowiedzą się jakie korzyści niesie dla klientów zakup ubezpieczeń AC i Assistance w AXA DIRECT. Ponadto przypominamy o trwającym konkursie, w którym premiujemy ubezpieczenia tego towarzystwa.

Ponadto w numerze rozmowa z Prezesem Asist Rafałem Ćwiklińskim na temat rozwoju Asist oraz relacja z VI Gali LINK4 i Asist, aktualności dotyczące produktów towarzystw ubezpieczeniowych znajdujących się w ofercie Asist, a także informacje o aktualnie trwających konkursach. Na końcu numeru, jak zawsze, znajdują się porady eksperta dotyczące tematyki ubezpieczeniowej. Ekspert Ergo Hestii tym razem opisuje jak ubezpieczyć wózek widłowy.

Zapraszamy do lektury!

post image

Kwietniowy Asistent w drodze do naszych agentów

10 kwietnia rozpoczęliśmy proces wysyłki kwietniowego numeru Asistenta, który zakończył się w dniu dzisiejszym. To już 17. numer naszego pisma, który co miesiąc otrzymują wszyscy agenci współpracujący z Asist.

Partnerem kwietniowego Asistenta jest towarzystwo Ergo Hestia. Czytelnicy Asistenta szczegółowo poznają produkt Ergo7, jego atuty oraz ubezpieczenia dodatkowe, ponadto szczegółowo opisane zostało ubezpieczenie bagażu, które dostępne jest w Ergo7. Oprócz tego jak zwykle relacje z wyjazdów szkoleniowych, nowości dotyczące produktów towarzystw ubezpieczeniowych współpracujących z Asist oraz informacje o aktualnie trwających konkursach.

Zapraszamy do lektury!

post image

Jak działa OC komunikacyjne względem pasażerów?

Untitled-1Na pytanie agentki Anny Kalemby-Szymańskiej z agencji PROBUS Piotr Węglerski odpowiedzi udziela ekspert Ergo Hestii.

Z dyspozycji art. 34 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych,  Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych wynika, że z ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych przysługuje odszkodowanie, jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem mechanicznym są obowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu szkodę, będącą następstwem śmierci, uszkodzenia ciała, rozstroju zdrowia bądź też utraty, zniszczenia lub uszkodzenia mienia. Z treści tego przepisu wynika, że, co do zasady, ochroną ubezpieczeniową objęte są szkody poniesione przez wszystkich uczestników zdarzenia (oprócz oczywiście kierującego – sprawcy zdarzenia), a więc również szkody pasażerów podróżujących w pojeździe sprawcy, bez względu na łączące ich z kierującym relacje / więzy rodzinne.

Jednak jeszcze kilka lat temu w praktyce powyższe nie było tak oczywiste. Istotne rozbieżności (nie tylko w stanowiskach ubezpieczycieli, ale przede  wszystkim w orzecznictwie) dotyczyły tych spraw, w których kierujący, będący jednocześnie jednym z współposiadaczy pojazdu, wyrządza szkodę pasażerowi – współposiadaczowi pojazdu (na przykład podróżujący wspólnie małżonkowie w sytuacji, gdy pojazd wchodzi w skład ich majątku wspólnego). Problematyczne były również sprawy, w których kierujący – nie – posiadacz pojazdu – wyrządził szkodę pasażerowi – posiadaczowi pojazdu (przykład: posiadacz oddaje do prowadzenia swój pojazd – z różnych powodów, np. przemęczenia czy też uprzedniego spożycia alkoholu – innej osobie, która nie jest posiadaczem i którą nie łączą z kierującym żadne relacje rodzinne).

W tego typu sytuacjach orzeczenia sądów nie były spójne, a krąg osób uprawnionych do świadczeń z umowy obowiązkowego ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych ustalano w różny sposób, niejednokrotnie wyłączając zeń pasażerów będących jednocześnie posiadaczami / współposiadaczami pojazdów, którym wyrządzono szkodę.

Ubezpieczyciel odpowiada za szkodę na osobie pasażera

Kwestia ta została rozstrzygnięta w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 7 lutego 2008 roku (sygn. akt III CZP 115/07). W ocenie Sądu „Ubezpieczyciel ponosi odpowiedzialność gwarancyjną wynikającą z umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody na osobie wyrządzone przez kierującego pojazdem, w tym także pasażerowi będącemu wraz z kierowcą współposiadaczem tego pojazdu.” Tym samym Sąd ustanowił regułę, że w ramach umowy ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów komunikacyjnych ubezpieczyciele ponoszą odpowiedzialność za szkodę na osobie pasażera niezależnie od tego czy kierujący wyrządził szkodę posiadaczowi pojazdu i niezależnie od istniejących między nimi stosunków rodzinnych.

Sprawca nie jest właścicielem pojazdu

A co w sytuacji, gdy kierujący – sprawca w ogóle nie jest właścicielem pojazdu? Czy poszkodowany pasażer tego pojazdu otrzyma odszkodowanie z polisy OC posiadacza tegoż pojazdu? Również i w tym przypadku odpowiedź jest twierdząca. Zgodnie bowiem z art. 35 cytowanej już ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych (…) ubezpieczeniem OC objęta jest odpowiedzialność cywilna każdej osoby, która kierując pojazdem mechanicznym w okresie trwania odpowiedzialności ubezpieczeniowej, wyrządziła szkodę w związku z ruchem tego pojazdu.

Analizując odpowiedzialność kierującego pojazdem mechanicznym względem swoich pasażerów nie sposób pominąć kwestii pasażerów przewożonych z grzeczności. Dlaczego? Otóż względem tych pasażerów kierujący, a więc i zakład ubezpieczeń, który udziela mu ochrony ubezpieczeniowej w ramach ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych, odpowiada na z goła innych zasadach. Podczas gdy odpowiedzialność względem pasażerów co do zasady opiera się na zasadzie ryzyka, to odpowiedzialność względem pasażerów przewożonych z grzeczności oparta jest na zasadzie winy.

Przewóz grzeczności

Odpowiedzialność na zasadzie ryzyka jest odpowiedzialnością bardzo surową, jako że oznacza odpowiedzialność za samo wystąpienie skutku, tj. szkody. Opiera się ona na założeniu, że ten, kto eksploatuje niebezpieczne dla otoczenia urządzenie / maszynę (a pojazd mechaniczny za takie niebezpieczne urządzenie został uznany), powinien ponosić odpowiedzialność za szkody stąd wynikłe dla innych osób, chociażby on sam winy nie ponosił. Ten reżim został złagodzony w odniesieniu do pasażerów przewożonych z grzeczności.

Wyjaśnijmy, z przewozem z grzeczności mamy do czynienia wówczas, gdy kierujący świadczy przewożonemu pasażerowi uprzejmość. By móc mówić o uprzejmości, przewóz winien mieć charakter nieodpłatny, być świadczony przez kierującego dobrowolnie i bez jakiejkolwiek umowy. Jako typowy przykład przewozu z grzeczności wskazać należy przewóz autostopowiczów.

Za szkody doznane przez takich pasażerów kierujący odpowiada na zasadzie winy, a więc tylko w takich stanach faktycznych, gdy szkoda wynika z jego zawinionego działania. Przyjmuje się bowiem, że skoro kierujący wyświadcza przysługę swemu pasażerowi, nie powinien ponosić względem niego zaostrzonej odpowiedzialności.

Odpowiedzi udzielił ekspert Ergo Hestii


ergo_hestia

post image

Inspiracje i nowości – Asist na kongresie Ergo Hestii

W dniach 9-11 maja w Berlinie odbył się kongres Ergo Hestii zatytułowany w tym roku HESTIONOMIA. Uczestnikami kongresu byli najlepsi agenci sprzedający produkty ubezpieczeniowe Ergo Hestia, wśród nich nie zabrakło również przedstawicieli Asist. 

Spotkanie było okazją do wysłuchania szeregu inspirujących przemówień i prezentacji. Ich cykl zainaugurował prezes zarządu Grupy Ergo Hestia  Piotr M. Śliwicki, a w dalszej kolejności głos zabrali goście specjalni: Janusz Palikot – poseł na Sejm RP, przedsiębiorca, dr Witold Dudziński – lekarz, żeglarz, szef poznańskiej kliniki Rehasport oraz Michał Brański – współzałożyciel grupy medialnej o2. Uczestnicy kongresu mieli także okazję wziąć udział  w panelu dyskusyjnym „Rola sprzedawcy i doradcy: od sprzedaży analogowej, przez cyfrową do społecznościowej”, którego moderatorem był redaktor Jacek Żakowski, a uczestnikami Małgorzata Makulska – wiceprezes zarządu Grupy Ergo Hestia, Aster Papazyan – Commercial Director PayU CEE, Adam Sankowski – prezes zarządu Polskiej Izby Pośredników Ubezpieczeniowych i Finansowych, dr Jan Zając – psycholog, ekonomista, założyciel sotrender.pl

Zdaniem obecnych na kongresie przedstawicieli Asist najciekawszym, najbardziej inspirującym z wystąpień gości specjalnych okazał się wykład i prezentacja Michała Brańskiego.

Założyciel Grupy O2, która została niedawno właścicielem Wirtualnej Polski, mówił o sprawach i problemach, które doskonale znamy i z którymi spotykamy się w działalności naszej multiagencji. Jako bardzo dynamicznie rozwijające się przedsiębiorstwo, codziennie napotykamy na zagadnienia, które w swoim wystąpieniu poruszył Michał Brański w nawiązaniu do procesu fuzji Grupy O2 i Wirtualnej Polski. Oczywiście skala naszych wyzwań jest mniejsza, ale i my, jako zarząd firmy, stajemy przed problemem skutecznej motywacji pracowników, nakreślania celów i wizji, wyborem najefektywniejszych sposobów przywództwa (takich jak „lead by example”) i wielu innych. – mówi Rafał Ćwikliński, prezes zarządu Asist.

Wspomniany panel dyskusyjny dotyczył głównie przyszłej roli agenta w podlegającej cyfryzacji rzeczywistości. Dyskutanci byli zgodni, że rola agenta ubezpieczeniowego nie zmieni się jeszcze długo, nadal pozostanie on głównym „dystrybutorem” produktów ubezpieczeniowych, które wymagają przede wszystkim zbudowania więzi z klientem, zaufania i wiedzy oraz doświadczenia doradcy.

Kongres Ergo Hestii był także miejscem dwóch ważnych premier. Pierwszą z nich była premiera iHestii, czyli nowego środowiska pracy agenta zastępującego m.in. iPegaza i szeregu innych systemów, z których do tej pory korzystali agenci ubezpieczeniowi współpracujący z Ergo Hestia. iHestia to zupełnie odmieniona filozofia pracy agenta. Nowy system ma nie tylko zastąpić wszystkie dotychczasowe aplikacje i w znaczącym stopniu uprościć pracę pośrednika ubezpieczeniowego, ale także zawierać będzie szereg nowych rozwiązań.

Drugą z premier była prezentacja mobilnej aplikacji raportowej – iMonitor. Agent. Aplikacja dostarcza w przystępnej formie raporty: sprzedaży, dynamiki, szkodowości, struktury portfela czy lojalności klientów i dostępna jest dla właścicieli agencji na telefony z systemem android i iOS.

Poniżej znajdziecie Państwo kilka fotografii, które wykonaliśmy podczas HESTIONOMII.

 

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.